„Porozumienie bez Przemocy” jest możliwe

W związku z obchodami Międzynarodowego Dnia Języków Obcych  postanowiłam przeprowadzić w swoich klasach nietypowe zajęcia, a mianowicie, jak rozmawiać ze sobą językiem żyrafy? Zainspirowała mnie koleżanka – Grażyna Barwinek – która przedstawiła ten temat podczas szkoleniowej etiudy na kursie Trenerzy Power. Pomyślałam, że wykorzystam to zagadnienie, szczególnie, że jest mi bliskie, a dodatkowo jestem po lekturze książki Vesny Lorenc i Joanny Berendt pt. „Alfabet empatii”.  Autorki zachęcają (pokazują i uczą), w jaki sposób wprowadzać do swojego codziennego życia założenia „Porozumienia bez Przemocy” Rosenberga.

Wśród uczuć i emocji

Na początku lekcji poprosiłam uczniów, by wymienili uczucia i emocje, które towarzyszą człowiekowi w życiu codziennym. Wnioski z burzy mózgów zapisaliśmy jako chmura wyrazowa w programie www.wordart.com. Podkreśliłam, że do każdego z tych uczuć mamy prawo. Musilmy jednak nauczyć się reagować w sytuacji, kiedy jesteśmy źli i czujemy, że możemy możemy wybuchnąć, ponieważ jest na to sposób; posługiwanie się językiem “żyrafy".

Język szakala i żyrafy – czym jest?

W książce znajdziecie mnóstwo treści na temat empatii, gniewu, radości i wielu innych emocji dopełnionych ćwiczeniami. Jest to więc hybryda teorii z praktyką. Właśnie z tej książki dowiedziałam się wiele o języku szakala i żyrafy. Teraz przyszedł czas, by pochylić się nad tym zagadnieniem razem z uczniami. Zapytałam więc uczniów, czym charakteryzuje się szakal i jakie jego zachowanie przypomną zachowanie ludzi. Wnioski zapisaliśmy w punktach:

– jest chytry i przebiegły,

– wszędzie węszy podstęp;

– nikomu nie ufa;

– często atakuje z ukrycia;

– zawsze chce zwyciężyć

Teraz przyszła kolej na żyrafę:

– ma długą szyję, dlatego widzi więcej i z szerszej perspektywy;

– jest spokojna;

– nie atakuje;

– ma najprawdopodobniej największe serce wśród zwierząt;

Teraz przyszedł moment na to, by uczniowie zrozumieli, że szakal i zyrafa metoaforycznie przedstawiają pewien typ ludzi. Jedni – tak jak szakal – będą agresywni i przebiegli, a inni – jak  zyrafa – spokojni, opanowani, życzliwi. 

Teraz przyszła pora na to, by uczniowie dowiedzieli się, że możemy się ze sobą porozumiewać za pomocą języka szakala i żyrafy.  Najlepiej obrazuje to poniższy filmik

Czym jest asertywność?

Kolejny etap lekcji poświęciłam na omówienie z uczniami pojęcia asertywności. Posłużyłam się tutaj definicją, którą proponuje trenerka i coach – Kamila Rowińska:

Asertywność to umiejętność wypowiadania własnego zdania bez intencji ranienia innych.

Do tego pokazałam schemat komunikatu:

Czuję …. (określenie uczuć lub emocji) , kiedy….(opis sytuacji). Oczekuję, że…. (albo Liczę na to, że…) (podanie rozwiązania)

Np. Czuję złość, kiedy popychasz mnie przy wejściu do klasy. Oczekuję, że następnym razem będziesz czekał na swoją kolej.

W ostatnim etapie lekcji przyszedł czas na zajęcia praktyczne. Uczniowie parami przytaczali trudne sytuacje w klasie, a następnie redagowali do niego komunikat w języku żyrafy.

Czas na refleksję

Ostatni etap lekcji to czas na refleksję. Rozmawialiśmy z uczniami o tym, że w życiu warto być prawdziwym, czyli nie chować się za jakimiś maskami, tylko śmiało dać sobie szanse na odczuwanie wszystkich uczuć i emocji. Dowodem na to jest piękny fragment bajki o „Aksamitnym Króliku” autorstwa Margery Williams (również zawarty w w/w książce), którym warto zakończyć zajęcia.

" – Co to znaczy być prawdziwym? – spytał kiedyś Królik. (…) – Czy to sie dzieje w jednej chwili, jakby cię ktoś nakręcił kluczykiem? Czy pomalutku?

– Prawdziwym nie stajesz się w jednej chwili – odparł Zamszowy Koń – Przemiana trwa długo. Własnie dlatego nie przytrafia sie tym, z którymi trzeba sie delikatnie obchodzić. Prawdziwym stajesz się dopiero wtedy, gdy juz wykochano z ciebie większość sierści, gdy oczy ci wypadają i puszczają szwy, kiedy wyglądasz zupełnie żałośnie. Ale to jest bez znaczenia, bo skoro już jesteś Prawdziwy, to w oczach tego, kto cie kocha, nie możesz być brzydki. Brzydkim moga cię nazwac tylko ci, którzy niczego nie pojmują". 

Rozmawiajmy o emocjach

Myślę, że o emocjach i uczuciach warto, a nawet trzeba rozmawiać. Gdy będziemy wiedzieć, że wszystko, co odczuwamy, ma znaczenie, wówczas łatwiej będzie nam zrozumieć nas samych i innych ludzi. Praca z emocjami może odbywać się na lekcjach wychowawczych. Tutaj nieoceniona pomocą sa bajki Elżbiety Zubrzyckiej. Szczególnie polecam książkę pt. „Motylek”. To krótkie opowiadania o oswajaniu straty, tęsknoty i lęków.

Udanych zajęć. 🙂

IB.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *